Pomoc powodzianom w 1934r.

Woda od zarania dziejów odgrywała kluczową rolę w życiu człowieka. To właśnie obecność zbiorników wodnych, rzek i jezior w znacznym stopniu wpływała na lokalizację pierwszych osad ludzkich. Dostęp do wody to nie tylko kwestia przetrwania, ale też rozwój gospodarczy, rolniczy i społeczny.

Rzeki, poza nawadnianiem upraw, poprzez okresowe występowanie z brzegów, użyźniały glebę, co było istotnym czynnikiem funkcjonowania rolnictwa. Zatopione żniwo wynagradzał sobie rolnik połowem ryb na łanie. Zbiorniki wodne z jednej strony ułatwiały transport i handel, a z drugiej mogły stanowić naturalną barierę ochronną przed atakami, stąd Biskupin na wyspie, Kruszwica nad Gopłem i Notecią, oraz Gniezno leżące w otoczeniu kilku jezior.

Regularnie wylewające rzeki mogły mieć pozytywne znaczenie dla rolnictwa, a rok w którym „Nil wielkopolski” (Noteć) nie wylał, miano za niepomyślny. Zdarzały się jednak klęski, kiedy rzeki wykraczały poza zwyczajowe tereny zalewowe.

Jeden z takich wylewów Wisły miał miejsce latem 1934 roku w jej górnym biegu. Dotkliwe skutki tej tragedii odbiły się echem w całej ówczesnej Polsce, a jak donosi Gazeta Kaszubska była to największa powódź, jakiej od wielu lat nie było w Europie. (…) W odpowiedzi na apel ministra spraw wewnętrznych ,by w każdym powiecie utworzono komitety powiatowe niesienia pomocy powodzianom, na polecenia wojewodów służby samorządowe przystąpiły do pracy. Poniżej galeria ulotek wydawanych przez te komitety.

Dokładny przebieg i efekt działań możemy ocenić na podstawie sprawozdań publikowanych przez te komitety. Przykładowo Sprawozdanie z akcji zbiórki produktów rolnych i innych na powodzian w powiecie dąbrowskim i w powiatach województwa warszawskiego, na kilkudziesięciu stronach szczegółowo informuje o przebiegu zbiórki, problemach i sukcesach, w licznych tabelach zestawiając zebrane dary. Wydawnictwo kończą liczne podziękowania dla darczyńców przesłane przez dotknięte powodziami gminy.

Autorzy sprawozdania obiektywnie zaznaczają, że drobni rolnicy ustosunkowali się chętnie do rozdzielnika, ustalonego przez W.K.P.O.P., i bez sprzeciwów składają ofiary na rzecz powodzian, natomiast większa własność rolnicza tak zorganizowana w Związku Ziemian, jak i niezorganizowana, w większości wypadków uchyla się od składania ofiar na rzecz powodzian, a Związek Ziemian nie wycofał dotychczas swego okólnika, w którym zalecił swym członkom składanie ofiar niższych niż przewidują normy W.K.P.O.P..

Zapraszamy do poszukiwań kolejnych ciekawostek w naszych zbiorach oraz na polona.pl

Powiązane aktualności

a584296580_1167710618838909_322456306242457028_n

Jarmark Świąteczny w Górze Puławskiej

W Górze Puławskiej, na terenie Centrum Usług Społecznych, odbył

aaaIMG_1699

Zapraszamy na obchody Święta Niepodległości!

Serdecznie zapraszamy do udziału w uroczystościach z okazji Święta
aIMG_3814

Relacja ze spotkania z prof. Marią Szyszkowską

W czwartkowy wieczór mieliśmy wyjątkową okazję uczestniczyć w inspirującym